Przejdź do treści

Biała Dama

Lico – mroźnym zdobione płomieniem Oczy – skrzące się – niby sople Parzą zimnym spojrzeniem W jej blasku marznę, Chłodem rozgrzewa Pragnąć nie mogę, Nie pragnąć – nie chcę Nic z sobą nie wziąwszy, Zabrała mi wszystko
84 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
Bywa... Pozdrawiam :)
K
kaja-maja 4 lata temu
jak to Biała Dama
względem czarnej
zawsze da żywotność
i dalszą wyprawę w:)
R
Rockownik 4 lata temu
Ładny wiersz. Czy dobrze zgaduję, jest o nieszczęśliwej miłości? Czy może trochę ściślej nieodwzajemnionej?

Pamiętaj, że nie wszystko stracone! Nawet, gdy wydaje się beznadziejnie, zawsze jest powód, by powstać.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie