Przejdź do treści

Zapłakana godzina

Zapłakana godzina poniżej twych lat słuchasz jej szeptu pośród tylu strat. Odychasz powoli gdyż się ciągle boisz nie ma duszy i serca, a przy niej dniami stoisz. Nie widzi choć patrzy, nie czuje lecz dotyka. Nie krzywdzi bo zabija, nie pije, a połyka. Zapłakana godzina powyżej twych chwil pragniesz jej czasu i przepłyniętych mil. Wzdychasz samotnie gdy ci jej braknie chociaż tak bardzo spokoju łaknie. Nie mija choć czeka, nie odbiera lecz daje. Nie niszczy bo buduje, nie dostrzega, a poznaje. Zapłakano godzina kimże się stajesz czasem życie zabierasz a raz je dajesz. Strach po latach i pożądanie przed laty Niewidoczna ona, a widoczne jej straty. Piszę wpierw o twej najgorszej złości a potem pokazuje znak twej miłości.
19 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
zapłakana godzina/nieustannie zegar jej czas wybija w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie