Dla Ciebie...

Wieczór nastał...

Wszystko ucichło

drżące ręce szukają się wśród blasku księżyca

Chcą poczuć ciepło

Jak i usta...

Marznące ciało…

Zabierasz mnie w otchłań namiętności

Do świata rozkoszy i czystego szaleństwa

Twoja delikatna dłoń biegnie po mym ciele

Usta szepczą muzykę dla mnie tak oczywistą...

Każdy pocałunek wywołuje lekki dreszcz

Dreszcz podniecenia

Daj rozkoszować się tą chwilą

Tą jedyną zbliżającą ją do nas…

Myśli biegną ku Tobie

Ciało drży

Usta chcą więcej

Dłonie nie puszczają

Ciała zbliżone tak blisko…

Księżyc schowany

Zasypiam wtulony w Ciebie…
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie