Miłość
Ona jedyna Ta której srebrzyste wieki płyną
Ulega wszelka łza a oczy niemogące napawać boskim spojrzeniem
Westchnąłby ten co myślą czyni grzech dla pięknej przesłani
Dotyk tak niebiański niedoznany by osiągnąć Ją skoro świt
Najdłuższą drogę nielękłem szlakiem złym przetułaczyć
Ciało te wartości nie zna granic
Bojąc się jakby czasu odliczam te piękne chwile
Wciąż inspiruje mnie ale rozgałęzia swe pragnienia
Wypowiedzieć trudności zdobyć najwyższy szczyt
Ukryty na dnie serca słów dwa szepty…[…]
Ciemną nocą wieczór wygasłszy otwiera sen nieznany
Teraz o usta ominie się kropla Twa
Pieścisz kędy wiatr otacza nas w kręgu ciepła
Przejrzysz tajemnice oczu nietykalność duszy
Pasją chwili uczynisz me pożądanie
I choć daleki głos woła znad drugiego brzegu
Ty przytulasz się obok płatów czerwonej róży wyznaczając mi cel…
Wzdycham imię Twe słysząc o poranku a przed snem westchnienie ciche
Posiadłem wszystko jeśli leżysz blisko…
Płomień świecy wygasł już zmęczenie woła do snu
„Obracam się ku życiu” próbuje odejść…[…]
Kartki papieru i list na brzegu…
Zamykam oczy a jednak Ciebie nie ma tu…[…]
Ulega wszelka łza a oczy niemogące napawać boskim spojrzeniem
Westchnąłby ten co myślą czyni grzech dla pięknej przesłani
Dotyk tak niebiański niedoznany by osiągnąć Ją skoro świt
Najdłuższą drogę nielękłem szlakiem złym przetułaczyć
Ciało te wartości nie zna granic
Bojąc się jakby czasu odliczam te piękne chwile
Wciąż inspiruje mnie ale rozgałęzia swe pragnienia
Wypowiedzieć trudności zdobyć najwyższy szczyt
Ukryty na dnie serca słów dwa szepty…[…]
Ciemną nocą wieczór wygasłszy otwiera sen nieznany
Teraz o usta ominie się kropla Twa
Pieścisz kędy wiatr otacza nas w kręgu ciepła
Przejrzysz tajemnice oczu nietykalność duszy
Pasją chwili uczynisz me pożądanie
I choć daleki głos woła znad drugiego brzegu
Ty przytulasz się obok płatów czerwonej róży wyznaczając mi cel…
Wzdycham imię Twe słysząc o poranku a przed snem westchnienie ciche
Posiadłem wszystko jeśli leżysz blisko…
Płomień świecy wygasł już zmęczenie woła do snu
„Obracam się ku życiu” próbuje odejść…[…]
Kartki papieru i list na brzegu…
Zamykam oczy a jednak Ciebie nie ma tu…[…]
0
0
2 odsłon