Poemat Nadziei
Nadzieja jest jak bezkresny ocean...
Płyniesz pod prąd walczysz do końca trwasz
W marzeniach sennych...
Zawierzasz swe życie tym szczytnym celom
Brniesz po szlakach radości i smutku...
Czasem siły brak przewrócisz się więc
Na kamiennej drodze
Pod górę ciągle trzeba iść odpychać ten silny wiatr
Na ramionach swych dźwigać zmartwienia codzienności
Jednak ona jest nie zastraszona i niepojętą ma moc
Z nią pod rękę i na koniec świata dopłyniesz
Oprzesz się każdej złej fali
Którą są ludzkie serca i przeszkody czasu...
Niesiesz dary otwierasz swe pragnienia
Ku wierze uczulasz swoje postanowienia
Nie pochłoniesz grzechów jeśli wytrwasz w nadziei
Mówią że jest nie dla nas
I nie warto jest liczyć na takie szczęścia...
Tylko ona ponawia szansę na lepsze jutro
Piękniejszy świat i ukazuje swe ciepłe zwiastuny
A co ważniejsze do końca pozostaje wiernym
Przyjacielem[...]
Płyniesz pod prąd walczysz do końca trwasz
W marzeniach sennych...
Zawierzasz swe życie tym szczytnym celom
Brniesz po szlakach radości i smutku...
Czasem siły brak przewrócisz się więc
Na kamiennej drodze
Pod górę ciągle trzeba iść odpychać ten silny wiatr
Na ramionach swych dźwigać zmartwienia codzienności
Jednak ona jest nie zastraszona i niepojętą ma moc
Z nią pod rękę i na koniec świata dopłyniesz
Oprzesz się każdej złej fali
Którą są ludzkie serca i przeszkody czasu...
Niesiesz dary otwierasz swe pragnienia
Ku wierze uczulasz swoje postanowienia
Nie pochłoniesz grzechów jeśli wytrwasz w nadziei
Mówią że jest nie dla nas
I nie warto jest liczyć na takie szczęścia...
Tylko ona ponawia szansę na lepsze jutro
Piękniejszy świat i ukazuje swe ciepłe zwiastuny
A co ważniejsze do końca pozostaje wiernym
Przyjacielem[...]
1
0
2 odsłon