Szukajcie...
Szukajcie światła boskich promieni
Szukajcie starych a nieodkrytych wartości
Bądżcie czujni na wszelką łzę i ciemny grzech
Uczyńcie swój dom serc pocieszeniem
A życie uchyli wam nową nieznana drogę!
Pocznijcie iść w stronę Jego śladem waszych przodków
Rozbijcie czary i przesądy tych fałszywych czcicieli
Dajcie dowód głębokiej wiary i stańcie się wspólnym niebem
Wówczas otworzy się brama niezdobytej miłości!
Przeżyjcie wasz sen zgodnie ze słowem wieczystym
Sławcie obietnicy skarbnicę i przyjmijcie basztę
Uniżcie nisko swe czoło gdzie siła Jego przejdzie i zaspokoi pragnienia
Nie złamcie się wcześniej!
I za każdym progiem czai się zejście chaosu
Marny ten nasz świat od podstaw poczęty
W niedoskonałość naszą bezpowrotnie giniemy
Zostajemy sami w niewiedzy przy kładce do raju staniemy…
I wtem ukaże się przed nami dzieło potęgi zbawienia!
Szukajcie starych a nieodkrytych wartości
Bądżcie czujni na wszelką łzę i ciemny grzech
Uczyńcie swój dom serc pocieszeniem
A życie uchyli wam nową nieznana drogę!
Pocznijcie iść w stronę Jego śladem waszych przodków
Rozbijcie czary i przesądy tych fałszywych czcicieli
Dajcie dowód głębokiej wiary i stańcie się wspólnym niebem
Wówczas otworzy się brama niezdobytej miłości!
Przeżyjcie wasz sen zgodnie ze słowem wieczystym
Sławcie obietnicy skarbnicę i przyjmijcie basztę
Uniżcie nisko swe czoło gdzie siła Jego przejdzie i zaspokoi pragnienia
Nie złamcie się wcześniej!
I za każdym progiem czai się zejście chaosu
Marny ten nasz świat od podstaw poczęty
W niedoskonałość naszą bezpowrotnie giniemy
Zostajemy sami w niewiedzy przy kładce do raju staniemy…
I wtem ukaże się przed nami dzieło potęgi zbawienia!
0
0
1 odsłon