Wiosna
I zimowy czar już tryska baby niosą gary z bliska
Jadą wozy drogą szarą a za nimi chłopy gwarą…[…]
Bo siem pole rozplewieje a to przecie pan zemdleje
Słońce niesie swe zwiastuny i tu nagle luną z góry
Cóż te chłopy posiadali wdzięczną minę wykrzesali…
A tu odłóg gorem stoi to się królu żle nastroi
Pokończyli swe roboty niosą w ucztę swe niecnoty
Jedzą piją głośno krzyczą a tu nagle dwór z napliczą
Otwórz drzwi ucztowy chaju umącimy cię na skraju
A że baba klepę miała to się troche nabrzmiewała
Weszła cara w złotym stroju to się jej zabrudził w łoju
Pan gospodarz zdjął trzewiczki i spoglądał w te dziewiczki
Uczty koniec mój podwładny teraz będziesz moim radnym…[…]
Jadą wozy drogą szarą a za nimi chłopy gwarą…[…]
Bo siem pole rozplewieje a to przecie pan zemdleje
Słońce niesie swe zwiastuny i tu nagle luną z góry
Cóż te chłopy posiadali wdzięczną minę wykrzesali…
A tu odłóg gorem stoi to się królu żle nastroi
Pokończyli swe roboty niosą w ucztę swe niecnoty
Jedzą piją głośno krzyczą a tu nagle dwór z napliczą
Otwórz drzwi ucztowy chaju umącimy cię na skraju
A że baba klepę miała to się troche nabrzmiewała
Weszła cara w złotym stroju to się jej zabrudził w łoju
Pan gospodarz zdjął trzewiczki i spoglądał w te dziewiczki
Uczty koniec mój podwładny teraz będziesz moim radnym…[…]
0
0
1 odsłon