Zdobyć Szczyt

One są jak niezmierzone szczęście

W chmurach tańczący wiatr

Kłębiaste w niebie zwiastuny radosnej nowiny

Tędy idąc wokół ciszy i spokoju delikatność porusza

Wpośród barw niezmienionej krainy

Prawie jak we śnie oddaje swe najpiękniejsze oblicze

Rozpościera się malowniczy krajobraz

Niezapomnianych wrażeń i odczuć jakich dusza ma

Jeszcze nie poznała

Te surowe spojrzenie ośnieżonych gór

Monumenty ciemnych zaszłych szczytów

Skalne przestworze bez końca w mych oczach

Łagodnie spełzające po zielonych ruczajach

Doliny strumyki rzeki tętniące życiem

Wokół tam nie brakuje chwili zapomnienia

Lecz także zimne przerażenie w ten czar gór nieznany

Mroczna tajemnica wszędzie coraz to wyższe uniesienia

A na niebie pochłaniająca gęsta mgła

Przechodząca w zorze nad górzystym zachodem słońca

I serce moje przemienione z umysłem oniemiałe

W te piękne skrajności i niepojętej dla nas przyrody...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie