"Alergia na prawdę"
Drażni Cię mój dotyk
nie możesz znieść mojego wzroku
każde moje słowo wywołuje
odrazę na Twojej twarzy
Odwracasz głowę, by
nie musieć na mnie patrzeć
Ubierasz słowa w piękne epitety,
by mnie mniej bolały.
Wyrządzasz krzywdę
i mnie, i sobie
bo oszukujesz siebie,
ze juz nic
do mnie nie czujesz.
nie możesz znieść mojego wzroku
każde moje słowo wywołuje
odrazę na Twojej twarzy
Odwracasz głowę, by
nie musieć na mnie patrzeć
Ubierasz słowa w piękne epitety,
by mnie mniej bolały.
Wyrządzasz krzywdę
i mnie, i sobie
bo oszukujesz siebie,
ze juz nic
do mnie nie czujesz.
0
0
8 odsłon