Więzienie

Siedzisz w ciemnym, cuchnącym starością pomieszczeniu.

Ból przeszywa twój umysł,

a ty jestes bezradny,

nie możesz nic zrobić,

więc czekasz na swoją kolej,

na swój moment.



Słyszysz tupot ciężkich buciorów

stąpających po twardej posadzce.



Nagle zimne, mokre od potu dłonie

szarpią cię tam skąd nie ma wyjścia.

Tam skąd już nigdy nie wrócisz.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie