Spokój

Anielski kwiat zrodzony wśród burzy

Z podmuchem wiatru

Szepcącym gromem

Co daje spokój ,a kolce jak róży

Cicho tną ową wietrzną zasłonę



Uśmiech czerwony z rumieńcem na twarzy

W zieleń ksieżyca oczy wpatrzone

Głowę wypełnia sto małych marzeń

A myśli są tylko miłością zmącone



Brak deszczu wypełni radość

Brak wiary - nadzieja

Niepewność przyszłości starość

Co śmierci rozwesela



Czemu oczy jak gwiazdy wciąż u Ciebie błyszczą?

Czemu wciąż masz śmiałość być tak ze mną blisko?

I czemu dwoje niewiernych nie wierzy w to wszystko?
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie