Spokój
Anielski kwiat zrodzony wśród burzy
Z podmuchem wiatru
Szepcącym gromem
Co daje spokój ,a kolce jak róży
Cicho tną ową wietrzną zasłonę
Uśmiech czerwony z rumieńcem na twarzy
W zieleń ksieżyca oczy wpatrzone
Głowę wypełnia sto małych marzeń
A myśli są tylko miłością zmącone
Brak deszczu wypełni radość
Brak wiary - nadzieja
Niepewność przyszłości starość
Co śmierci rozwesela
Czemu oczy jak gwiazdy wciąż u Ciebie błyszczą?
Czemu wciąż masz śmiałość być tak ze mną blisko?
I czemu dwoje niewiernych nie wierzy w to wszystko?
Z podmuchem wiatru
Szepcącym gromem
Co daje spokój ,a kolce jak róży
Cicho tną ową wietrzną zasłonę
Uśmiech czerwony z rumieńcem na twarzy
W zieleń ksieżyca oczy wpatrzone
Głowę wypełnia sto małych marzeń
A myśli są tylko miłością zmącone
Brak deszczu wypełni radość
Brak wiary - nadzieja
Niepewność przyszłości starość
Co śmierci rozwesela
Czemu oczy jak gwiazdy wciąż u Ciebie błyszczą?
Czemu wciąż masz śmiałość być tak ze mną blisko?
I czemu dwoje niewiernych nie wierzy w to wszystko?
0
0
6 odsłon