Przeznaczenie

Idę

Ktoś patrzy na mnie mętnym wzrokiem

Chce coś powiedzieć

W tym samym momencie osówa się na ziemię

Już się nie podnosi

Zabija go jego naiwność

Odchodzę bo wiem, że nie moge już pomóc

Nie jestem Bogiem

Więc nie będę ingierować w ludzkie życie

Każdy zyje jak uważa

Bóg wybiera rodzaj śmierci i jej czas.
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie