Refleksja

Gdy już poszły nocne zjawy
choć jest mglisto i dzień szary
chcę raz jeszcze spojrzeć w oczy
to zwierciadło w lustrze moim

szary błękit pod powieką
kilka kropli cicho spada
przecież deszcz za oknem pada
mgła poranna nieco zbladła.

Żółte fuksje w kiepskim kadrze
wczoraj były, dzisiaj, nie wiem
czas pokaże, kto się śmieje.
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

23 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie