Przejdź do treści

Przedostatnia kartka

Był dzień jesienny, szary i deszczowy, Chyba chciał ludzi zmusić do myślenia, Brakiem kolorów krążył wkoło głowy, Mówiąc: pamiętaj stary, że wszystko się zmienia. A ja nie wiedziałem, co się kurwa dzieje, Po co dzień zwykły, ma mieć jakieś plany, Wnet zobaczyłem jak ze mnie się śmieje, Z ironią szydząc: człowieku kochany; Naprawdę zabawne, jak ciągle się trudzisz, W bez sensu próbach zrozumienia świata, To jakbyś próbował zrozumieć dziś ludzi, Jakbyś chciał szukać przyczyn w aksjomatach. Zrozum człowieku, że po prostu żyjesz, Nie pytaj więc po co, tylko w jaki sposób, Prawdy o życiu nigdy nie odkryjesz, Wsłuchuj się tylko w kilka prostych głosów. Bo to co ważne, co cenne, istotne, Jest obok ciebie i da znać o sobie, Gdy przyjdą chwile trudne i samotne, Poszukaj celu tym razem w sposobie. Więc przedostatnią kartkę otworzyłem, Dwie zapisałem, rozdział zakończyłem, Lecz nic to, już nowy zeszyt kupiłem, Nowy lepszy rozdział.
41 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie