Przejdź do treści

Oto ja - proszę Pana

O życiu
Wyrobiłam sobie nawyk, proszę Pana, nie potrafię kochać. Choć to rzecz niespotykana, nie zamierzam szlochać. Przedstawienia gram codziennie, mistrzem kłamstwa jestem. Maski, stroje bardzo zmienne, przyprawiam o dreszcze. Wieczorami tak jak rycerz, ścinam serca, gaszę dusze. W flirt się bawię i seks też, w końcu z życia mieć coś muszę. Błędów matki nie popełnię, gnić będę roztropnie. Dziwka- tu się raczej spełnię, Taka jestem, proszę Pana, cóż tu więcej o mnie?
59 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 13 lat temu
zgubny nawyk... i pytanie czy w ogóle można gnić roztropnie, pozdrawiam, czuję Twoje wiersze:-)
PCP Go 13 lat temu
puenta jakiś zostawia dysonans ale tak chyba ma być
gizela1 13 lat temu
dziwka jak z koziego tyłka trąba
PCP Go 13 lat temu
może: dziwka jak z koźlej trąby?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie