Bella
Pomyśl sobie, że
Tak pieknie płacze
Zagubiony podmiot
Rozrywanej alter-ego
Pomięte, wyprowadzone
Na dwa krótkie
Spacery
Spojrzenia sięgające
Poza sens, poza możliwości
Powiek
Chodź, ucieknijmy
W przejaskrawy poranek
Zaspokojmy nas niespokojnych
Odnaleźć zawsze chciałem Cię
Bello, wyszeptaj teraz
Swoje skryte westchnienia
Nie, to nie tak, że nie nie
Że nie chce, że chce, że
Wziąłem, co za ah, ah
Co za dzień po nocy
Nocnym dniem
Poniosło mnie
Dorosło do marzenia
Moje Małe ja
Tak, że także tak
Bello, zabierz moje
Pokolorowane szkice
Całe białe lico
Wymieszane sny
Znowu dym, znowu my
Taka noc, nasza pieśń
Czuję, że szepczesz mi do uszka
***
28.o1.2oo9
Tak pieknie płacze
Zagubiony podmiot
Rozrywanej alter-ego
Pomięte, wyprowadzone
Na dwa krótkie
Spacery
Spojrzenia sięgające
Poza sens, poza możliwości
Powiek
Chodź, ucieknijmy
W przejaskrawy poranek
Zaspokojmy nas niespokojnych
Odnaleźć zawsze chciałem Cię
Bello, wyszeptaj teraz
Swoje skryte westchnienia
Nie, to nie tak, że nie nie
Że nie chce, że chce, że
Wziąłem, co za ah, ah
Co za dzień po nocy
Nocnym dniem
Poniosło mnie
Dorosło do marzenia
Moje Małe ja
Tak, że także tak
Bello, zabierz moje
Pokolorowane szkice
Całe białe lico
Wymieszane sny
Znowu dym, znowu my
Taka noc, nasza pieśń
Czuję, że szepczesz mi do uszka
***
28.o1.2oo9
0
0
5 odsłon