kier

Egzystencjalne
wymknąłeś się z moich ust
na paralotni słów
wyżej
niż sięga wzrok

zapomniałam twoje oczy
pogubiłam łzy
prędzej
niż zapadł zmrok

nucąc wyłapuję z deszczu
ziarnka pieprzu
ciszej
niż kiedykolwiek

czasem rzucam spojrzeniem
zerkam łukiem
obojętniej
niż ruchem powiek

oddalam się
nim dzień mnie przepędzi
odchodzę
nim kier mnie uwiąże

liną zależności
10 odsłon

Komentarze (15)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 12 lat temu
Fajnie się czyta, plusik !
Livia 12 lat temu
dzięki ;)
Livia 12 lat temu
dzięki dzozo za zachętę :) poprawię się- obiecuję :*
Livia 12 lat temu
hahaha :))))))) ok ;)
Helen 12 lat temu
O to coś innego z lekka:))))życie jak poker:))))buziaki
Livia 12 lat temu
Helen- tak.. to taki tekst piosenki :))))) dzozo- nieeee.... nic o oczku tu nie ma :P
Livia 12 lat temu
zyga66 12 lat temu
fajna ta Twoja piosenka Livia...ale na zawsze? ...hmm :)
zyga66 12 lat temu
ok,ok domyśliłem się...pozdrawiam :)
P
Piotr J. 12 lat temu
podoba mi się, choć przyznam,że miałem problemy z odbiorem, raczej to mój problem, moze jestem za stary na to by Cię Livio w pełni zrozumieć :))))
Livia 12 lat temu
Piotrze- to jak zrozumiałeś?? proszę- powiedz, bo jestem ciekawa.
Livia 12 lat temu
zyga- no tak.... NA ZAWSZE to bardzo patetyczny zwrot... i na zawsze to nieskończenie... czyli niemożliwe ( muszę jeszcze pomyśleć o tym) a czego się domyśliłeś....;) ?
zyga66 12 lat temu
ten Kier to ukochany,którego peelka nie jest za bardzo pewna i lepiej mu się nie dać uwiązać...w sumie można wywalić...;)
Livia 12 lat temu
zyga... wywaliłam ;P
zyga66 12 lat temu
:)
32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie