Przejdź do treści

rzecz o zaufaniu

• Egzystencjalne
dwoje ludzi z pasją patrzących sobie w oczy dążących w tę samą stronę do zgodnego spełnienia rozbija się na autostradzie do szczęścia on szarpie jej słowa ona sieka jego czyny zawiedli topiąc szczerość w oparach pozornej niezależności przecięta lina pognieciona kartka już nigdy nie będą takie same na zawsze pozostaną naznaczone skazą zrodzoną z ludzkiej słabości
82 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Ładnie Livia.....;*
K
kokosanka 12 lat temu
tytuł wskazywałby na bardziej optymistyczną treść, nie wiem tak pomyślałam, ale całość jest dobrze napisana, taka prawdziwa
Livia 12 lat temu
bardzo dziękuję za opinie:) kokosanko- właśnie chodziło mi o swego rodzaju zaskoczenie... że zaufanie i jego strata to nie przelewki :)
Helen :*
zyga66 12 lat temu
ostatnie dwie strofy brzmią jak wyrok...,a życie potoczy się dalej...rana się zagoi, a blizna pozostanie.Podoba mi się...Pozdrawiam :)
Livia 12 lat temu
zyga66 ... bo to jest w pewnym senesie wyrok... blizna sprawia, że ciało już nie jest gładkie i nieskazitelne ... tylko wzbogacone doświadczeniem, to pewien ślad po przeżyciach. dziękuję za komentarz :)
Livia 12 lat temu
Wirtualna :) dzięki :)
Pinokio 12 lat temu
Badziewny zapis wiersza wali go do śmieci.
Czak Norris 12 lat temu
Kiszka, bez cebuli, czyli poezja bez poezji.
52 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie