Przejdź do treści
Czytanie

Zwiędły kwiat

Egzystencjalne
Niczym kwiat bezlistny, zwiędły, pozbawiony mocy Spoglądam przez kryształowy firmament mglisty Szukam ciepła łagodnego wśród zaklętej nocy Choć w ręku płomień, wewnątrz zamęt krwisty Wieczyste orkany wulkanicznym miotają popiołem Parzące blizny przywodzą, walczą ze spokojem Lecz pnącza lodowe zrastają rysy zwęglone Nie mając nawet ogłady na urazy znęcone
86 odsłon
Tagi: #kwiat

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
Rozkwitnie :)
52 online · andrew

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie