Przejdź do treści
Czytanie

Przydrożny krzyż

Stoi przy drodze maleńki krzyż. Niski, drewniany i zapomniany. Na ten to krzyż spadł deszcz, a krople jego w drewno wsiąknęły. Na drugi ranek zerknąłem w tę stronę, gdzie ten krzyż samotnie stoi. Patrząc na krzyż zdziwienie wciąć trwa, bo na tym krzyżu pojawił się kwiat. Piękna, czerwona róża skrzy się jak krew. Tłumnie się ludzie schodzić zaczęli i prosić Boga o dalszy cud. I nagle słyszą głos: ,,Postawcie kościół, a i cuda będą” i tak się stało jak powiedziano Miłujcie Boga co kocha nas i prośmy o łaski co kryją się w nas. A te łaski to nic innego jak miłość co siedzi w nas.
113 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
teraz przydrożnych Krzyży nie brakuje
też je widać pojedyncze w lasach
czy też będzie się stawiał
Kościół Polowy w:)):)
bo wiele w nich mamy już Hoteli w:):)
L
Lukasiorek 8 lat temu
droga kaja-maja. Miło, że się odezwałaś, ale ten komentarz jest jak dla mnie adekwatny do tekstu utworu
zyga66 8 lat temu
Proponuję zamiast kościółka postawić przedszkole, szkołę albo dom starców, pan Bóg na pewno się ucieszy
126 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie