Pan Samotny

Nalał wody do wanny, bo kolejny raz się stoczył

Chciał zapomnieć o sobie, nie chciał spojrzeć w oczy

Tafla wody koiła, jedyna była blisko

toczył wojnę z myślami: "To nie czas... na wszystko"

Brał wdech za wdechem, choć w myślach się dusił

Chciał raz zapomnieć, i nie móc już wrócić

Pan Samotny nie wiedział jak się można cieszyć,

bo radość kuła obraz, rzeczywistych przeżyć

"Należę do nikogo" - powiedział do siebie

"To nieprawda co księżyc malował na niebie"

Nie chciał dziś wspominać, marzyć nie chciał wcale

Chciał tylko zapomnieć, wzburzyły się fale

Zasnął na krawędzi, nie walczył, nie chciał istnieć

Patrzył tylko jak obraz, ustanie i zniknie
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

55 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie