Przejdź do treści
Czytanie

To nie koniec...

Smutne
Przewracam kolejną stronę kroniki życia które jak bystra woda płynie niczym rwący potok tak szybko przemija odkurzam w pamięci niedokończone słowa których już nie dopowiedzą moje miłości na zawsze ukochane są tam wysoko w wiekuistej krainie gdzie każdy kwiat wciąż zakwita i liść się rozwija na chmurach aniołowie siedzą na złotych lirach chwałę Panu grają recytują w chórze natchnione rymy dziś wspomnieniem z wami zostanę zanim powędruję tym samym szlakiem ku poplątanych dróg rozstajom pod najcudowniejszym boskim znakiem znowu się raz jeszcze od nowa zobaczymy wszyscy się odnajdziemy bez wyjątku w łzach wzruszenia niemal utoniemy ujrzy świat ociemniały i zawoła niemy wtedy koniec będzie oznaką początku
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

42 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie