Lalka
Lalka
Ona, choć nigdy nie może zasnąć
Na zawsze dostała świata jasność
W oknie błyszczą jej złote loki
A marzeniem jej, polecieć w obłoki
Oczy niebieskie świat obserwują,
Jak ludzie wciąż wędrują, wędrują...
Usta czerwone jak w sadzie wisienki
Zza okna widzi malowane panienki
Ale co jej z tego że świat dostała?
Chwilę potem, w pustym kącie leżała...
Ona, choć nigdy nie może zasnąć
Na zawsze dostała świata jasność
W oknie błyszczą jej złote loki
A marzeniem jej, polecieć w obłoki
Oczy niebieskie świat obserwują,
Jak ludzie wciąż wędrują, wędrują...
Usta czerwone jak w sadzie wisienki
Zza okna widzi malowane panienki
Ale co jej z tego że świat dostała?
Chwilę potem, w pustym kącie leżała...
0
0
7 odsłon