Przejdź do treści

Do nieszczęśliwego człowieka

Wspomnienia
Ile jeszcze razy Po co zaciskasz swoje pięści? To tylko niemy akt niezgody Tylko na to Cię stać! Obserwujesz- tak jak zawsze Stałeś się słaby! Ja Cię takiego nie stworzyłem Sam się do tego doprowadziłeś Płaczesz? To pierwsze co robicie gdy pierwszy raz widzicie ten świat i zazwyczaj ostatnie Gdzie podziała się Twoja siła? Depczą po Tobie jak po robaku Traktują jak karalucha, który przetrwał katastrofę nuklearną Ale Twoja tragedia jest większa/ Twoja i Twoich znajomych od zabijania się Pamiętasz ich Każdego z osobna Sami o sobie przypominają Każdej nocy wspomnień Widujesz ich Obserwują Cię Nie patrzysz im w oczy Zapomniani bohaterzy Wojownicy o wolność Od początku po złej stronie barykady Ty się uratowałeś To Cię tak męczy Zawróciłeś z tej ścieżki usłanej żywymi trupami Tak aby zdychać na własnej drodze krzyżowej Zamiast krzyża niesiesz przeszłość Budzisz się z krzykiem, gdy łapie za gardło Widujesz takich jak Ty Niedobitki Mijacie się bez słowa Tylko krótkie spojrzenie śladem, że połączyła Was ta sama ścieżka To tylko poczucie winy To Cię nęka- taki ma zwyczaj Atakuje w najgorszych chwilach Nie opuszcza Cię Uwielbia Twoje bezsenne noce Doprowadza Cię do opętania Widujesz czasami wędrowca Takie samego jak Ty Nie zauważasz tych podkrążonych oczu Bladej cery Rozczochranych włosów Widzisz zagubionego młodego człowieka W myślach tylko przemkną podobne twarze Widziałeś Ich tysiące Dodasz Go do swojej listy Zapomniani i niechciani Tak abyś kolejną noc miał kogo żałować Tak abyś miał kolejny powód aby zacisnąć pięśći
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie