Przejdź do treści
Czytanie

Pozdrowienia J.M

Gdy nadejdzie w bieli wichry wspomnień zatopią bezpieczny sen naga i zziębnięta fałszywym krokiem - -zmierza śmierć Otul mnie,otul deszczu mych marzeń On wciąż jest,jego cień i taniec(...) Paris,03.07.2011-Pere Lachaise.
113 odsłon

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Dziękuje i gratuluje tej wycieczki.To magia w najczystszej postaci.I ten Jim Morrison!
gizela1 14 lat temu
nie widziałeś tam czasem ducha Modiglianiego?--a wiersz wspaniały
Owszem był tam i wraz z Balzakiem popijał absynt przyśpiewując przy tym Francuskie hymny wyzwolonych dusz.Coś wspominał,że miałaś się zjawić Gizelo;p Widocznie Chopin miał lepszą strawę na swej imprezie;p Dziękuje z całego serca.
mkc47 14 lat temu
coś z Byrona :)
gizela1 14 lat temu
niesamowite --- przeniosłam się w czasie z twoim wierszem--dziękuję
mkc47 14 lat temu
Morrison chciał być poetą, nawet chyba sobie nie uświadomił iż był nim w swojej muzyce ...hm
gizela1 14 lat temu
uświadamiał sobie doskonale-- uważał się za poetę i chciał nim być--był
Mkc 47 oraz Gizelo-schlebiacie mi;)
gizela1 14 lat temu
cukrujemy? ---należy się za wiersz-- niezapomniany
mkc47 14 lat temu
nikomu tutaj nie schebiam p. Marcello..
pitbull 14 lat temu
straszne badziewie, opór błazenada

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie