Ogród

Dotykać spraw błahych

jest prosto,nie bolą.

Są gładkie, przyjemne

z łatwością dłoń chłodzą.

W słowa ubrane się pysznią

wzrok cieszą

gdzieś powiedziane

rozbawią, rozśmieszą.

Te ważne rzeczy chowasz dla siebie

w cień spychasz

nikt o nich nie wie.

Ciszą przykryte,

wdeptane w niepamięć

tam rosną i szepcą

do ciebie litanię.

Ty ich nie widzisz

kiedy wychodzą

stają przy tobie

w szczegółach się rodzą.

Bez słońca i wody

bez twojej opieki

urosły w smutne

choć piękne ogrody.

Tam właśnie mieszkasz

skulony przy grządce

dotykasz spraw błahych

przez lata, miesiące.

Tych co nie bolą,

dłoń chłodzą,

wzrok cieszą.

A ogród zamknięty

rośnie dla siebie,

ty w nim zostałeś

tam żyjesz

i nikt

o tym

nie wie
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · cenzor
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie