Przejdź do treści

Wyznanie

O przyjaźni
Szukając odpowiedzi, Wiedziałem, że błądziłem Wiedziałem, przez cały czas Lecz czegoś się nauczyłem Nie byłem mądrzejszy Niż ten, którym się stałem Stoję sam, załamany I nie jestem, z kim być chciałem Chciałem życie swoje skrócić Lecz dostałem ostatnią szansę Jesteś nią ty i nie zamierzam Od Ciebie się odwrócić Weź moją dłoń i trzymaj mocno Może nie dam rady Cie uratować Lecz jeśli ty upadniesz, to ja też Gdy jesteśmy razem, Inni mogą po kątach się chować Trzymaj się mnie, Pomogę ci, stawić czoła niedoli Ta walka niedługo się skończy Zło ustępuje powoli... Pochłoń mnie, i odciągnij Od zła, od tego świata Nie pozostało nam wiele Jedno słowo - przyjaciele. Ból tak znany i sercu bliski Żal i smutek, towarzyszący od kołyski Nawet gdy jesteśmy daleko od siebie Przyjdę, gdy będziesz w potrzebie Nie mogę przestać myśleć O tym co będzie, co się stanie Wiedz, że ma dusza jest zawsze przy tobie Nawet gdy ciało zostanie w grobie
34 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
w błądzeniu się człowiek uczy jak uczy matka dziecko,wiarę miej w sobie i pamiętaj 'ludzie niech za ciebie nie płaczą'jak ja płakałam za ciebie SYNU,zawsze gdy będziesz w potrzebie,pomogę,lecz nie kłam
bo kłamstwo ma krótkie nogi,a w prawdzie wyjdzie zawsze zło,przed którym się idzie z podniesioną głową a nie ze spuszczoną i w grymasie
kto się smieje a kto myśli 'dzień dobry powie' jak dobry wieczór jest nie dla wszystkich tym bardziej noc w:):)
Helen 12 lat temu
Nom szczery wiersz..:) na powitanie plusik:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie