Modlitwa

***

Zaskocz mnie swoją namiętnością do życia
pasją poznania wszystkiego co doskonałe.
Naucz mnie widzieć tę część tajemniczą
Tchnij życie w me serce raz jeszcze.
Chcę dostrzec zagadkę istnienia swą duszą
I czuć nieskazitelną miłość istnienia.
Boże Miłosierny, Matko Najświętsza -
jakże mi ciężko kiedy Was nie słyszę.
Od dawna szukając właściwej drogi
plączę się w grzeszności ludzkich występków.
Modlę się do Was o pomoc dla siebie
gdyż chęć dobroci skrzy się w mej duszy.

Amen
1 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Nie bardzo rozumiem do kogo są skierowane pierwsze słowa.
Spoks 15 lat temu
Wiersz jak zresztą tytuł wskazuje jest modlitwą i w zasadzie prócz samego przeczytania nie powinienem w żaden sposób ingerować czy komentować.
Dlatego podzielę się jedynie tą refleksją, że faktycznie; przyjmowanie, poznawanie i trzymanie się jedynej i prawdziwej wiary jest tą naszą właściwą i pewną drogą.
W tej mierze nie powinniśmy i nie możemy kierować się oceną ludzkich zachowań, gdyż nie do nas należy osąd, a starać się jedynie przed tym ustrzec i zachować wykazując pokorę.
W tych postanowieniach utwierdzają nas wszelkie, jak i ta modlitwa.
Dla przypomnienia jeszcze;
"Nie sadźcie, a nie będziecie sądzeni..."
;;
No to już powiedziałem tu co nieco za wiele. :)
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie