Przejdź do treści

zmącenie

O życiu
boję się cierpienia jestem wobec niego bezbronna nie chcę go czuć paradoksalnie pustka w mojej duszy tylko nim może się wypełnić wlej zaledwie tyle by wypełnić po brzegi nie pozwól mi znosić więcej niż to konieczne poczekaj aż wsiąknie nie przelewaj przeczekaj zmącenie nie chcę już próbować bezsmakowe dni nie dodają energii oddycham nadzieją choć pali mi płuca za oknem zwyczajność uśmiecham się do niej zasłaniam zasłony
25 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 10 lat temu
zasłaniam zasłony - dobre :)))) - pytanie tylko czym ... :/
jaropasztii 10 lat temu
to jest bardzo dobre.pozdrawiam !

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie