Przejdź do treści

***

rozpędzam się a potem przyhamowuję. komuś kto stoi obok i patrzy jak próbuję odnaleźć stado, może się wydawać jakbym ponownie wchodził do rzeki. takie teorie może głosić tylko ten, który nigdy nie zanurzył w niej choćby stopy. to nie to samo co czuć pod sobą dno i nie mieć możliwości zaczerpnąć powietrza. czasem mi się wydaje, że wiem w którym miejscu się znajduję. potrafię dość precyzyjnie opisać drogę od momentu zejścia na brzeg aż po ostatnie wrażenie odzyskania kontroli nad wiosłami. pewnie są i tacy, którzy mimo wszystko nie mogą sobie znaleźć miejsca na suchym, jeżeli ktoś stoi z boku to już wie. będzie mu trudno odzyskać owczy zapach
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...a ..owieczki jedzą trawkę niczym aniołki białe...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie