Przejdź do treści

Agape

Humoreska
jakie to dziwne wczoraj o tej samej porze piliśmy wino jedliśmy sałatkę za wszelka cenę staraliśmy się uniknąć pewnych tematów nie całkiem się udało nie obeszło się bez gwałtownego wstawania od stołu mimo płonącej świecy która miała za zadanie przywrócić należne miejsce tajemnicy a tym czasem podzieliła stół na dwa obozy jeden liberalno – postępowy i drugi zacieśniająco – konserwatywny wszyscy zapewniali o swoim poczuciu niezależności i szczęściu
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie