Przejdź do treści
Czytanie

Sen fikcji istnienia, sekund czarnych diamentów; spadających do cienia…

Wspomnienia
Poprawki i kontynuacja prac nad tekstem wiersza; data: 30 – (Lipiec) – 2026 – Roku Boskiej Tradycji; Kultury Polskiej. Sen fikcji istnienia, sekund czarnych diamentów; spadających do cienia… Minął sen; płynął roztańczeniem, fikcji białej istnieniem i jak śnieg filozofii w nicość rozpłynął się; w magii życia, dla późniejszych iluzji celowo nie pamiętanych. Prysł czar i czarne diamenty sekund spadły do kanałów, później jedynie cudze zawodzenia; szczurzych twarzy z cienia, pełne pretensji, aż do zadziwienia… O tak!, chciało być wielu jak skrzydlaty ptak; wolni i cenni jak złoty zyskowny szlak, prowadzący do celu - „ Raju”, karmić pragnęli tym Świat; snem lśnienia niecnej wyobraźni, umysłu świadomości; zła pragnień pełnego i niegodziwości. Gdyż kłamstwa cudów chcieli spełnienia, błądząc w nicości swej politycznej poprawności, lecz usychają teraz jak złudzeń kwiat, wiecznych kanonów wyższych; ciałem prawd i mądrości, bez zbożnego przeistoczenia w postać lepszych swoich możliwości. A mówić chcieli niegdyś językiem wielu; populizmu, wierząc w moc swą; względnej doskonałości życia, jak zajączki młode pełne optymizmu, chcące dla mości dobrodziejów swoich; patriarchów prawości, sytej mądrości złotem być, dla kości. Dobra mieć pod ręką sakwę pełną srebra; przydatnej szczerości, krzywych zwierciadeł pozorów moralności, i futrzaną szatę lisiej duchowości, dla dziewic wspomożenia; słodkiej ich Świętości, jak również obyczajów kulturę świeżości, dla Ludu Misji Boskiej w ascezie purytanistyczności, niby sałatę niemal że czystej przyjaźni darowanej w prezencie i będącej od ludzkich humanoidalnych zwierząt, by dać znów łaskę mistrzom, przez zazdrość o godności, ażeby później piękną trenować mogli mowę, by życie wieść zdrowe i ofiarować swoich natchnień wodę, twierdzeń duchowych; ludowi narodu, dla sytości zbawienia, we Wiedzy Ksiąg bez pozorów kości, chłodu obłudy, nie znając w pocie prac nudy, aż do zgaśnięcia jak świeca z wymęczenia, i zawiedzenia się Realem pełnym czczej propagandy; tautologicznie trwającej bez końca siłą letniości bezkresnego chłodu serc pesymizmu, nie tworzących wyższej zbawczości miodów… Pisarz prewencyjny i autor wiersza tematycznego; kultury poezji Polskiej: Mirosław Witold Piotr Butrym. MEGA TOTAL PRO ALPHA NOViS.
109 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

19 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie