Nocne manewry

przychodzisz nocą gdy już zasnę
by srebrne nici snów wypłoszyć
muskasz mnie lekko delikatnie
gdy się przebudzam patrzysz w oczy

mrok przykrył kilka spojrzeń tęsknych
a jednak wciąż w ciemności słyszę
wzrok pełen prośby i bezwzględny
nocny maraton twoich życzeń

za oknem gwiazdy kreśli ciemność
a od gorąca pościel blednie
nieustępliwie i z potrzebą
zerkasz i czekasz aż ulegnę

źrenice już uspokojone
potrafią dostrzec psią sylwetkę
poczekaj tylko się ubiorę
a pies go trącał chodź już wreszcie
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 15 lat temu
rozbawił mnie ten utwór i ciepło zaskoczył, nawet rymy wyszły
Moonsee 15 lat temu
Dziękuję bardzo ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie