"..."

Powoli i delikatnie...

Z troską o każdy fragment,

Dbać o Ciebie muszę



Byś zaczął kształtów

nabierać formy najwspanialszej

Silnej, mocnej, nieugiętej!



Byś rozkosz mógł dawać,

Już na pierwszy rzut oka.

Przeznaczenie swoje spełniał.



Byś ich tak pieścił

Jak ja ciebie!

Za każdym pociągnięciem dłuższy.



Więcej mocy nabierasz,

Coraz szybciej, mocniej napieram!



Aż szemrzesz...



Już płyniesz.

Tak! Sam wolny.

Całą ją posiadłeś.



Powstałeś na karcie

białej z czarnego

atramentu

TY

Wiersz twór dwoisty

boski i diabelski.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie