Przejdź do treści

Bezsen Nocnego Latem

Tęsknota
Noc ta inna od przespanych tysiąca mokną parkowe bezludne ławki i kasztanowce gdzieś za widnokręgiem śpi też słońce nastrój tego miejsca wiedzie myśli na manowce widzę więc duchy zakochanych par sprzed wielu lat tanecznym krokiem płyną deszczowymi alejkami skradzione muśnięcia warg zostawiły magiczny ślad w pamięci milczącego dębu i gdzieś między kasztanami śnisz teraz głęboko otulona smaczną kołderką tęskniąc za tobą niebo o szybki poranek proszę noc ta tajemna samotna staje się udręką serce z piernika ci kupię za zarobione teraz grosze Oskar Wizard
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
nie lubię pierników nawet lukrowanych,lecz wizja wskazana,między nocą a dniem,jak niewspółczesne historie przemierzają świat,we wspólczesnym duchów nie ma jedynie upiory,nieszczęśliwego życia w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie