Przejdź do treści
Czytanie

***

O szczęściu
Psssstryyyk uwolniłam go jednym ruchem ręki poczułam lotną woń cudowną obietnicę lekkiej ekstazy zniecierpliwiona chwyciłam i przyłożyłam do warg poczułam zimną a jednocześnie rozgrzewającą ciecz na języku w całym ciele chciałam więcej i więcej zniecierpliwiona rozchylałam usta zaszumiało mi w głowie zakręciło się cudowna błogość zdawała się nie mieć końca gdy nagle..... skończyło się. P.s. Hmmm skoczę do Monopolowego Warka Radler edycja limitowana :-D
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie