Przejdź do treści
Czytanie

Niedziela handlowa

Humoreska
Znów miesiąc na niedzielę handlową czekałem. Podczas zakupów rodziców, sam zostawałem. Wróciłem z mszy, a rodzice w korkach stanęli. Wtedy już pewne zaufanie do mnie mieli. Zamknąłem się przed naszym psem w dużym pokoju. Otarłem powierzchnię magnetowidu z kurzu. W szufladzie ojca starą kasetę znalazłem. Niemal od miesiąca to wszystko planowałem. Starą taśmę do magnetowidu wsunąłem, Z nadzieją, że głowicy jeszcze nie zatarłem. Ekran czołówkę starego filmu ukazał. „Angelika i sułtan” – taki tytuł wskazał. Poczułem intensywniejsze bicie w mym sercu. Przewinąłem film do kluczowego momentu. Piękna Angelika była już przywiązana. Moja ręka w stronę spodni powędrowała. Zgodnie z rozkazem tytułowego sułtana, Angelika została z sukni rozebrana. Potem zaczęto ją chłostać biczem po plecach. Ręka zaczęła rytmicznie przyspieszać w majtkach. Zignorowałem szczekanie psa w korytarzu, Skupiając się na Angeliki biczowaniu. Doszedłem, gdy Angelika w łóżku leżała Oraz z otwartymi ranami stękała. „Tak się powinno postępować z kobietami!” – Rzekł ojciec, a ja zasłoniłem się rękami… „Wkrótce powtórka!” – oznajmił sułtan w berecie. Tak bardzo chciałbym żyć w tamtym świecie…
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

67 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie