Testament Mój

Na łozu śmierci -

leżę w pół martwa.

W otchłani ciepła i

chaosu

odchodzę bezszelestnie.

Oddaję wam wiarę i

miłość

owite w pieluchy niewinności.

Oddaję wam wspomnienia,

które gdzieś daleko

na niebie dryfują.

Odchodzę,

bo zegarna ścianie

dawno zastygł.

Odchodzę,

bo nie ma miejsca tu -

dla mnie.
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online · wielobarwna
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie