Przejdź do treści

Szamanka trafiła do tak zwanego domu...

Szamanka trafiła do tak zwanego domu dla tak zwanych wariatów ostrożnie stąpa po śliskiej sieci ekranu skrzypią w niej wszystkie klawiatury cisz z ukrycia przygląda się Słowom którym do szczęścia zabrakło piątej klepki harmonii linqva wulgaris dla uczonych w piśmie staje się w tutaj proroczą etiudą dla bogów jak teraz pisać po czasie? sto lat minęło odkąd Picasso ćwiartował człowieka a nad miastami wisiało mroczne enter Szamanka przygląda się uważnie swym dłoniom - obłąkani zbierają tu popiół by go powtórnie palić
51 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 9 lat temu
ponoć dłoni nie należy oglądać ...otusz

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie