Przejdź do treści

Szamanka zeszła z gór...

Szamanka zeszła z gór na jej dłoniach rozpalone źródła rzek będzie czynić cuda najpierw uderzy w dzwon i wypije krew umarłego ptaka gdy wszystkie ożyją usiądzie w cieniu ich milczącego zegara potem zatrzyma uliczny ruch jeśli ujrzę Szamankę będę uratowany utonę pod jej dotykiem zginę pod kołami sfrunę z wieży
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 9 lat temu
to bogini czy hochsztaplerka ..?........hm?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie