Przejdź do treści

Wspólniczka mego życia

Jesteśmy jak dwie połówki chleba Karmiąc się sobą na wzajem, lecz ja mam większe potrzeby Nie nasycony twoją osobą, powiedz kiedy się Zobaczymy i nakarmię twym spojrzeniem. I Mój świat stał się twoim światem do którego cię wprowadziłem I wciąż tu jestem. Przekroczyłaś próg mego serca, które każdego Dnia mnie umoralnia, ma krew szybciej płynie jak czas który nie dba o nas. Przestawiłem swój Zegar biologiczny by się dostosować do mej Połówki, więc się spieszmy by nakarmić to co nie zaspokojone. Jesteś wspólniczką mego życia więc trwaj w nim z całych sił nie obawiając się że Jutro nas nie będzie, jeżeli masz wątpliwości i na to sposób, to wyjdź z mego świata pocichótku Karmiąc się mną i pozwól mi zasnąć na zawsze. (Przemysław Jarosinski)
38 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

59 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie