Ludzie głebokiej wiary wierzą ,
że „panta rhej” nie działa,
że klimat się nie zmienia.
Że jakim Pan stworzył świat
będzie na wieki wieków.
Mnie choć we wszystko to wierzę
widząc 40 stopni w cieniu
ciało coraz bardziej się grzeje,
a duch jęczy jak nigdy wcześniej.
Pot wypływa strumieniem
wypłukując pragnienia
Nie zostawiając w środku NIC.
NIC czeka do zachodu słońca,
do chłodnej tak jak dawniej nocy.
A wtedy z nieba spada niebo
i w tym niabiańskim nocy transie
to NIC odradza się.... w romansie.
Znów żywa dusza tuli drugą duszę,
Znów żywe ciało w drugim się zanurza
Znów cztery oczy tworzą Andromedę
Znowu dwa serca tworzą nocną jedność.
Znowu i znowu.Wiele razy.Wiele.
Po nocy co prawda znów przychodzi dzień
Ale po dniu zawsze jest noc.
Mamy więc nadzieję
że „panta rhej” nie działa,
że klimat się nie zmienia.
Że jakim Pan stworzył świat
będzie na wieki wieków.
Mnie choć we wszystko to wierzę
widząc 40 stopni w cieniu
ciało coraz bardziej się grzeje,
a duch jęczy jak nigdy wcześniej.
Pot wypływa strumieniem
wypłukując pragnienia
Nie zostawiając w środku NIC.
NIC czeka do zachodu słońca,
do chłodnej tak jak dawniej nocy.
A wtedy z nieba spada niebo
i w tym niabiańskim nocy transie
to NIC odradza się.... w romansie.
Znów żywa dusza tuli drugą duszę,
Znów żywe ciało w drugim się zanurza
Znów cztery oczy tworzą Andromedę
Znowu dwa serca tworzą nocną jedność.
Znowu i znowu.Wiele razy.Wiele.
Po nocy co prawda znów przychodzi dzień
Ale po dniu zawsze jest noc.
Mamy więc nadzieję
0
0
8 odsłon