Erotyk o zającu i myszce...

Biegnie sobie polną dróżką

mały zając razem z myszką

biegną, skaczą przez polany

bo dziś dzień jest zwariowany.



Dzień Świętego Walentego

zając z myszką chyba tego

jeszcze nigdy nie robili

razem nigdy nie współżyli



Zając – futrzak nie z tej Ziemi

wypryskawszy się perfumami swymi

ziarna zboża zebrał myszce

a pierścionek ukrył w szyszce



Zatrzymali się oboje

zapatrzeni w oczy swoje

zając wyjął pierścień z szyszki

to dla Ciebie: mojej Myszki!!!



Myszka patrzy w oczy jego

nie zapomnę blasku tego

powiedziała szara mysz

no a zając w pysk ją - Kiss



Myszce wargi podrętwiały

futrzakowi stanął mały

„Prowadź mnie” – krzyknęła myszka

I zbliżyła pysk do pyska



Krowa, małpa, grzyb czy koń

może gołąb, mrówka, słoń

nie jest ważne: mysz czy zając,

nie ma barier tu, KOCHAJĄC



Przytulili się do siebie

czuli się jak w siódmym niebie

i pamiętaj drogi Panie

najważniejsze jest KOCHANIE!
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie