Przejdź do treści

Na Pożegnanie...

Egzystencjalne
Krzysztofie Mój Drogi, zaznałeś teraz stan błogi. Kiedyś byłeś tu na ziemi, gdyby mogła przewidzieć, że tak Jej życie się zmieni... Choć jeden raz zatrzymaj się i stań tuż obok Niej, poczuj, że możesz coś zmienić i zmień. Jesteś sam, gdzieś daleko właśnie Tam... Stan tęsknoty, bólu, rozpaczy, niech Cię Ona wreszcie zobaczy... To co się stało, sensu nie miało. Jak z tym żyć dalej? Odpowiedź, proszę do szklanki Jej nalej. W upływie czasu załataj dziury, przebij blokady wszelkie mury. Jesteś bardzo daleko, a Jej wcale nie jest lekko. Czujesz jak o Twoje sznurowadła się potyka, jak całego Cię dotyka? Jak całuje Twe usta, i buzuje w Niej rozpusta? Niewiele po Tobie pozostało: -zdjęcia, a to jest bardzo mało. -wspomnienia czułego dotyku, ale nie przynosi to żadnego wyniku. -słowa, które wypowiadałeś i to, że mało z siebie dawałeś... Teraz to jest jasne, daje nadzieję, która nie zgaśnie. Czuć Twą obecność chcemy i że Jesteś - teraz o tym wiemy! Przepraszam za wszystko, podejmuję teraz ryzyko. I to, że Cię nie ma, udaję, że to nic nie zmienia. A jednak zmienia, bo w końcu Cię nie ma... Odszedłeś i zapomniałeś, choć nadzieję na dalsze życie miałeś. Teraz znów jesteś i pamiętasz, wciąż w Naszych sercach mieszkasz. Byłeś, Jesteś i będziesz Istniał, nikt by wtedy o tym nawet nie pomyślał. Twoja Dusza dotyka, czuje i mówi, a kiedyś ze snu się wybudzi. I będzie wszystko dobrze, pojawi się mgiełka, i krzykniemy "Witaj Perełka!" Teraz serce wali nam jak gongiem i mówimy "Czołgiem" na Pożegnanie, słysząc Twoje wołanie... [Napisane z myślą o kimś, kto stracił bliską osobę]
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
ładne

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie