Przejdź do treści
Czytanie

bezsilność

Od siebie
z wszystkiego co było, co mogło być piękne pozostała moja niewinna stałość i bezsilność, jesteś taki zimny serce kamienne masz, a na twarzy zero uśmiechu na myśl o miłości ogarnia Cię strach tak wiele chciałam właśnie Tobie dać: stabilizację,stałość i tęczę barw,a teraz.... wiem,że już nie wierzysz, nie ufasz tak,jak Tobie ja i może kiedyś tę sama prawdę opowie Ci wiatr, może....wzbijemy się.... razem Ty i ja w snach jak przy jednym drugi ptak.... tak wiele mamy zalet tak samo wiele wad, lecz będąc całym sobą sercem można więcej, bo jesteś moim priorytetem, dla którego warto wszystko, poświęcić i dać to,co najlepsze twierdzisz,że to nieszczere, cóż,może i tak,ale co w takim razie Twoim zdaniem oznacza jedna za drugą kolejna łza? wczoraj zrozumiałam i płakałam pierwszy raz pierwszy od kilkunastu dni ale za późno,na próżno, pewnie już znalazłeś szczęście, które także chciałam dać i cóż? nic tylko chłód, mrok i strach,samotność, tyle tylko mam...
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie