Przejdź do treści
wysłałam rano skowronka do miłego gościa, by ze snu wybudził i popchnął do działania nie wrócił jeszcze- może ktoś go widział i jego anielski śpiew słyszał? któż mi odpowie, może wiatr, który tańcząc gasi niepokój w duszy? gdzie jest mój magiczny budzik, abym mogła jutrzejszego dnia uczynić to samo, a wszystko przecież dziełem skromnej życia miłości
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie