granice świadomości

Miłosne
pod granicą świadomości
myślami czule tulę
każdą z chwil w mojej
niepamięci co mogłoby być snem

skrapiam kroplą pocałunku,
może przynajmniej
odpowie smętnie szumiący wiatr,
a na srebrzystej tafli
kropel tęczy wody
widać znajomą czyjąś twarz

czy to jeszcze ja?
czy może raczej ta,
która powraca w snach
spowita mgłą w zaczarowanej
szacie zdobionej blaskiem
złotorodnych gwiazd

pod granica świadomości
jest droga,którą znam,
z drogowskazem i oknem
z widokiem na świat,
tylko poznać moje prawdziwe ja,
a wtedy życie słodki
będzie miało smak

byle tylko zasypiać
w ramionach,do których
tak tęskno dziś,
dłoni ocierających
kapiące jeszcze łzy
i,choć pamięć zawodzi dziś
wciąż wierzę i wiem,
że tym kimś nieprzerwanie
jesteś tylko Ty...
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

27 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie