Przejdź do treści
Czytanie

podróż do śmierci

Od siebie
zbuduję tratwę z marzeń pewnego dnia, by wypłynąć na bezkres oceanu złożę ciało udręczone zgłodniałej Matce Ziemi napoję krwią od ran ukrytemu złu w głębiach błękitnej toni nawet anioł nie zapłacze
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
Anioł się ucieszy na Twój widok :)
8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie