Przejdź do treści

skradłeś moje serce

Od siebie
Jednym spojrzeniem skradłeś moje serce, nie dając w zamian nic wiecej... Zostawiłeś mnie samą na wyspie z sennych marzeń, zatykając uszy i zamykając się w sobie... W twoich oczach odnalazłam postać,która od dziecka pojawiała się w moich snach, którą szczerze pokochałam, choć przecież jej nie znałam.. Zakochałam się w tej tajemniczej osobie, którą przekazać pragnełam tobie, ponieważ wiem,że to byłeś ty, czy można chcieć więcej? Na samą myśl o tamtym spojrzeniu ciepło się robi na duszy i sercu, podziwiam w ciszy blask twego serca i pamiętnego spojrzenia twych oczu.. Całymi latami milcząc myślami dla ciebie śpiewałam, wołałam,byś wrócił i nieustannie swoje dłonie w twoją stronę wyciągałam... Przyjmij ukochany dziś, skrwawione,stęsknione serce, nie zważaj,że tak późno to się dzieje, wybacz mi proszę te wszystkie szare dni... Przyjmij,najdroższe szczęście moje, nawet nie wiesz, że tak dawno zrozumiałam, że bez ciebie nie znaczę nic, jestem tylko nikim... wybacz mi..
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie