Przejdź do treści
*rodzicom,jakich nie miałam,a których jak własnych pokochałam... Brakuje mi sił, tylko w was widzę sens czy to będzie źle, gdy powiem mamo,tato i w wasze dłonie złożę własne serce, ciało,duszę? Nigdy nie zaznałam ciepła tylko od was,choć tylko przez kilka chwil i kiedy jest mi źle, karmie się tymi wspomnieniami i marzę,by wtulić się w ramiona całą sobą i wypłakać wszystko,co złe i smutne,co zabijało mnie kazdej sekundy mojego nędznego żywota... Pokochałam rodzinę, która w rzeczywistości była praktycznie obca, tęskniłam za tym, czego nie było, choć czułam,że nigdy bym nie żałowała, tak jak teraz,że nie pozwolono mi być z wami wszystkimi razem a teraz zegar nieznośny bawi się w najlepsze z nieubłagalnie płynącym czasem....
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wzruszający utwór...pozdrawiam...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie